niedziela, 6 grudnia 2015

Księga I Rozdział VII

Oczami Klaudii:
Holly poszła pod swoją salę. Mam mieszane uczucia co do niej. Wydaje się miła i całkiem inna niż Olivia. Jednak coś mi w niej nie pasuje. Postanowiłam ją obserwować. Ewa też była sceptycznie do niej nastawiona. Na następnej lekcji mieliśmy mieć razem angielski. Od razu kiedy zadzwonił dzwonek Holly czekała na nas.
- Hejka. Jak minęła lekcja?
-Dobrzeee......
- To teraz gdzie mamy?
- W 021 naprzeciwko ...- odpowiedziała moja przyjaciółka 
- Damiana- dokończyłam za nią- to on się nie odzywa nie moja wina.
- Kto to Damian? Twój chłopak?
- Nie, to mój przyjaciel, może go poznasz. Chodźmy już nie chcę o tym gadać.
 Poszłam przodem. Pod salą 024 stali chłopacy. Uśmiechnęłam się do Damiana, ale on odwrócił się do mnie plecami. Z robiło mi się przykro. Nie wiem co mu mogłam zrobić. Olivier uśmiechnął się do nas. Potem pomachał. Myślałam, że do mnie i Ew , ale okazało się, że do Holly.
- Ale z niego przystojniak. Jak ma na imię?
- Olivier, ale daj mu spokój! - odezwała się Ewa, myślałam, że zaraz wybuchnie- A ty Klaudia idź z nim porozmawiaj. 
- Nie mam zamiaru.
- Dobra zaraz wracam.
 
Oczami Damiana:
Klaudia stała pod szafkami z Ewą i jakąś dziewczyną. Chyba się z czegoś śmiała. Ma taki śliczny uśmiech. Po chwili odwróciła się. Ew zaczęła iść w moją stronę.
- Hej chłopaki, Damian możemy pogadać?
- Jasne - zgodziłem się, choć domyślałem się czego będzie dotyczyć ta rozmowa.
- O co między wami poszło?
- O co ci chodzi?
- Nie udawaj głupiego, no już mów!
- Po prostu o mnie zapomniała i tyle. I chyba jej się nie podobało na randce.
- Tylko to? Naprawdę? Nie zachowuj się jak baba. Gdybyś z nią pogadał wiedział byś dlaczego cię zostawiła. Po prostu miała ważny powód. Przez takie zachowanie możesz ją stracić.
- Tak sądzisz? 
- Ja to wiem. Podejdź do  niej po lekcji, przeproś i porozmawiaj. Muszę iść zaraz będzie dzwonek.
- Do zobaczenia.

Oczami Klaudii (znowu)
 Po lekcji podszedł do mnie Damian. Przeprosił mnie. Powiedział, że był zły bo nie wyjaśniłam mu co się stało. Myślał, że nie mamy przed sobą tajemnic. Przedstawiłam mu Holly. Podszedł do nas także Olivier. Widać było po nim, że nowa wpadła mu w oko. On jej najwyraźniej też. Zostawiliśmy ich samych. Podzieliłam się podejrzeniami z przyjaciółmi. Ewa wpadła na pomysł, że by urządzić nockę u niej. Będziemy mogły ją wtedy wypytać. Trzeba ją tylko namówić. Nagle zaczął dzwonić mi telefon. To była ciotka, zwolniła mnie z lekcji. Muszę zrobić kolację i wystroić Amandę na imprezę. Pożegnałam się z przyjaciółmi i poszłam

Oczami Holly:
Wiem co planują dziewczyny. Umiem czytać w myślach. Muszę uważać żeby się nie zdradzić.

6 komentarzy:

  1. Holly... Kurde no...
    Rozdział znowu super! :*
    Damian <3 hehe
    Rozdział bardzo fajny ^^ mam nadzieje że coś zarobią z tą Holly. I że Damian i Klaudia będą razem *0*
    Weny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Poczułam wielką sympatię do Olivera .. ;-)
    Wiedziałam, że z Holly jest coś nie tak !
    Hahah. . Chciałabym ją uśmiercić :P
    Czekam na next i weny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam mieszane uczucia co do Holly.
    Dobrze, że Damian i Klaudia sobie wszystko wyjaśnili ^^
    Pozdrawiam i weny życzę :3

    OdpowiedzUsuń